Miasto fabryk



Archiwum - 07.2007


Nowoczesny Łódzki Tramwaj Regionalny...

  2007-07-29 22:06:30   Komentarze (3)

Łódzki Tramwaj Regionalny to projekt systemu szybkiego transportu zbiorowego. Ma on na celu zapewnienie szybkiego i sprawnego połączenia komunikacyjnego Łodzi ze Zgierzem, z Ksawerowem i Pabianicami. W chwili obecnej większość torowisk biegnących z północy na południe jest w Łodzi rozkopana (pozytywnie zaskoczyła mnie komunikacja zastępcza, choć mogłem coś przeoczyć, gdyż ostatnio częściej przemieszczam się na własnych nogach), ale chyba warto pocierpieć, aby niedługo móc podróżować przez nasze miasto bardziej komfortowo. Na potrzeby ŁTR zostanie zakupionych 10 "nowoczesnych, niskopodłogowych pociągów". Będą to tramwaje 122N produkcji bydgoskiej firmy PESA. Jest to nowy model, którego "niższa" wersja 120N miała już swoją pierwszą próbną jazdę w Warszawie. Ponad 30 metrowy tramwaj ma mieścić ponad 200 osób (w tym około 60 może siedzieć). Dodatkowo niskopodłogowiec wyposażony najprawdopodobniej zostanie w system monitoringu oraz wyświetlacze LCD, na których będą pojawiać się reklamy i informacje. Wyświetlacze już znamy z autobusów (czasami informacje są zbyt monotonne ;), a hasło "monitoring" brzmi intrygująco. Fotka "sto-dwudziestki" z Wikipedii:

Tramwaj PESA 122N

Jednak ŁTR to nie tylko tramwaje i nowe torowisko. To także nowe (zbudowane lub zmodernizowane) przystanki - mam nadzieję, że nowo-zbudowane na Kościuszki/Zachodniej będą szersze od poprzednich, oraz układ sterowania (z priorytetem dla linii tramwajowej) i nadzoru ruchu w centrum Łodzi. Poczekamy, zobaczymy, ocenimy ;)

Fotografia modelu tramwaju - autor: Francuz-el; źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:120N.JPG; licencja: GFDL.




Łódź, Roosvelta

  2007-07-26 09:32:47  

Łódź Roosvelta
Łódź Roosvelta
Łódź Roosvelta




Wideo_Instytut #2

  2007-07-25 10:23:55   Komentarze (3)

Wideo_Instytut to cykl projekcji filmów dokumentalnych, teledysków, video bootlegów, a nawet pełnometrażowych filmów fabularnych poświęconych szeroko pojętej muzyce alternatywnej i kulturze DIY.

Sun Ra "Space is the place", reż. John Cohey, rok produkcji: 1974, czas trwania: 82 minuty
Nazywał siebie "Panem tajemniczym", twierdził, że pochodzi z Saturna. Sun Ra – wielki wizjoner i dziwak, lider słynnej Arkestry, otoczony niemalże boskim kultem, jeden z najbardziej wpływowych jazzmanów wszech czasów. Podobne konstatacje można by mnożyć w nieskończoność.
Utrzymany w stylistyce tandetnego science-fiction oraz blaxploitation (gatunek filmowy skierowany do miejskiej społeczności afroamerykańskiej; nazwa powstała z połączenia wyrazów "black" i "exploitation") film Johna Cohey'a prezentuje intergalaktyczną odyseję Sun Ra, który przybywa na ziemię swoim napędzanym muzyką statkiem kosmicznym celem ratowania przyszłości czarnej rasy. Abstrakcyjna scenografia, tajemnicza fabuła i przede wszystkim magiczna muzyka (w filmie kilkukrotnie pojawia się Sun Ra Arkestra) – oto "Space is the place".

Wideoinstytut #2 - plakat

John Coltrane Quintet "Live in Baden Baden, 24.11.1961", czas trwania: 29 minut
Fragment fenomenalnego występu kwintetu Johna Coltrane z 1961 roku (jeszcze przed wydaniem najważniejszych albumów: "Love Supreme", "Ascension", "OM"). Mistrz otoczony był godnym siebie towarzystwem. Na saksofonie i flecie wspomaga go sam Eric Dolphy, na pianinie McCoy Tyner, na kontrabasie Reggie Workman, bębni zaś Elvis Jones. Usłyszymy m.in. "My favorite thing" czy "Everytime We Say Goodbye".

Fela Kuti "Music is the weapon", reż.: Jean-Jacques Flori, Stephane Tchalgadjieff, rok produkcji: 1982, czas trwania: 52 minuty
Multiinstrumentalista, ojciec afrobeatu, a nawet polityk i niedoszły prezydent Nigerii – Fela Anikulapo Kuti. Postać niezwykle barwna, ale też wciąż niepoznana i nierozumiana. Jego dyskografia liczy ponad 70 albumów, na których afrykański jazz ściera się z funkiem i korzenną muzyką etniczną. Dokument "Music is the weapon" zawiera wywiad z głównym bohaterem, jak również obszerne fragmenty koncertów mistrza.

27 lipca 2007, godzina 21:00, Jazzga, wstęp wolny.

Instytut Adama B.




Martwa natura - RooStreet

  2007-07-24 20:34:39   Komentarze (3)

Martwa natura - róże, dłoń, kora drzewa
Martwa natura - krzesło - światłocień
Martwa natura - krzesło
Martwa natura - butelka po winie




Kolory Polski: Urodzeni 22 lipca

  2007-07-24 00:13:45   Komentarze (1)

Fragmenty koncertu, który odbył się w ramach Festiwalu Kolory Polski (organizowany przez Filharmonię Łódzką) w Łódź Art Center.




Wideo_Instytut #1: Our Band Could Be Your Life

  2007-07-20 12:41:33  

Wideo_Instytut to cykl projekcji filmów dokumentalnych, teledysków, video bootlegów, a nawet pełnometrażowych filmów fabularnych poświęconych szerokopojętej muzyce alternatywnej i kulturze DIY.

Wideo_Instytut #1 dedykowany jest osobie Matta Davisa(1976-2003).

Wideo_Instytut #1

Fugazi "Instrument", reż. Jem Cohen, rok produkcji: 1999, czas trwania: 115 minut
Istniejąca od 1987 roku waszyngtońska formacja Fugazi stanowi wręcz podręcznikowy przykład etosu DIY. Grupa tworzona przez Iana MacKaye'a (niegdyś Teen Idles, Minor Threat, Embrace), Joe Lally'ego, Guy'a Piciotto oraz Brendana Canty'ego (dwaj ostatni w latach 80-tych grali w formacji Rites of Spring, uznawanej za pierwszą grupę emo-hardcore'ową) dorobiła się statusu kultowej, mimo niezłomnego pozostawania poza mainstreamowym układem. Fugazi to nieposkromiona post-hardcore'owa energia i niepozostawiające złudzeń zaangażowane teksty, muzyka tworzona z niesamowitą pasją, i choć zabrzmi to przesadnie pompatycznie, z absolutną szczerością i uczciwością wobec odbiorcy. Film Jema Cohena pt.: „Instrument” dokumentuje pierwsze 10 lat działalności Fugazi. Cohen przez lata podróżował z grupą, rejestrował koncerty, pracę w studiu nagraniowym i sali prób, przeprowadzał rozmowy, jak również archiwizował najróżniejsze telewizyjne reportaże i wywiady związane z waszyngtońskim kwartetem. Efekt jego pracy to bezcenne świadectwo geniuszu i nonkonformistycznej postawy jednej z najbardziej wpływowych kapel w historii rocka.

Sonic Youth "Silver Rockets/Kool Things: 20 Years of Sonic Youth", reż. Christoph Dreher, rok produkcji: 2003, czas trwania: 54 minuty
Przedstawianie tej kapeli byłoby nietaktem, zatem jedynie parę zdań o filmie. 54-minutowy dokument Christopha Drehera to, co prawda odrobinę przykrótki (biorąc pod uwagę fakt, że dotyczy kapeli niesamowicie płodnej twórczo), aczkolwiek bardzo wciągający przekrój przez 20 lat działalności Sonic Youth. Reżyser skompilował w jeden, utrzymany w stylu reportaży rodem z MTV (co akurat w tym przypadku nie jest zarzutem) film, kilkadziesiąt nagrań video z koncertów, fragmentów teledysków, wypowiedzi zarówno samych muzyków Sonic Youth, jak i ich fanów i znajomych (w filmie pojawiają się m.in. Glenn Branca, Blixa Bargeld...). Jest to raczej „Sonic Youth dla początkujących”, chociaż z pewnością nawet wielcy fani tej grupy będą usatysfakcjonowani.

Ten Grand "Live, San Diego, Che Cafe, 24/01/2003", czas trwania: 27 minut
Nieodżałowana formacja Ten Grand (niegdyś The Vidablue) działała w latach 1998-2003. Grupa wydała 3 kapitalne, pełne upiornej, emo-hardcore'owej ekspresji albumy, zagrała setki koncertów (w tym dwa w Polsce) na zawsze zapisując się wielkimi zgłoskami w historii muzyki niezależnej. Karierę Ten Grand zakończyła tragiczna, nagła śmierć gitarzysty i wokalisty Matt'a Davisa. W cyklu Wideo_Instytut zostanie zaprezentowany 321 z kolei koncert Ten Grand zagrany w styczniu 2003 roku w istniejącym od 1980 roku squocie Che Cafe w San Diego. Porcja energetycznego, dzikiego emo-hc na najwyższym poziomie.

Filmy wyświetlane będą w wersjach oryginalnych. 20.07.2007, godzina 20:00, Jazzga, wstęp wolny.

Instytut Adama B.




Przestrzenny model łódzkiego getta

  2007-07-08 22:53:22  

Leon Jakubowicz, z zawodu szewc, mieszkający w Łodzi, rozpoczął budowe modelu łódzkiego getta (Getto Litzmannstadt) wiosną 1940 roku (praktycznie zaraz po utworzeniu Getta). Makieta odzwierciedla w małej skali wygląd getta. Przedstawia z dużą dokładnością granice zamkniętej przez Niemców dzielnicy. Zawiera lokalizacje szkół, szpitali, fabryk, kościołów, mostów, cmentarzy, ruin synagog i innych ważnych dla codzienności getta miejsc. Ponadto pod pokrywą drewnianej obudowy, wewnątrz której znajdował się przestrzenny plan wydzielonej części Łodzi, umieszczono kolekcje oficjalnych znaczków, kart racjowych i papierowych pieniędzy.

Jakubowscy z modelem getta

Budowa modelu trwała aż do sierpnia 1944 roku, kiedy to likwidując getto wywieziono większość jego mieszkańców do Oświęcimia. Tuż przed deportacją do obozu pracy w Niemczech, Jakubowicz ukrył swoje dzieło w metalowej skrzyni w piwnicy budynku na Brzezińskiej, w którym mieszkał. Po wojnie wydobyty z gruzów model przywiózł Leonowi do Niemiec brat. Jakubowicz wyemigrował do Izraela, a następnie do Stanów Zjednoczonych. W 1990 roku udostępnił a w 1996 ofiarował model United States Holocaust Memorial Museum. Model można oglądać z dwóch perspektyw (1, 2) w dobrej jakości na stronie muzeum (potrzebny jest zainstalowany flash player).




Być testerem prezerwatyw

  2007-07-08 12:33:33   Komentarze (7)
"Jaka jest Twoja wymarzona praca? Masowanie Scarlett Johannson? Malowanie ciała Jessici Alba? Depilowanie intymnych miejsc Lary Bingle? Wszystkie te stanowiska są już zajęte, ale może zainteresuje Cię posada testera prezerwatyw..."

Na czym najlepiej się zarabia i czym zwrócić uwagę prawie każdego, jak nie seksem, gołymi ciałami i blond pięknościami z silikonowym wypełniaczem. Zawód - "tester prezerwatyw" przyciąga jak magnes znudzonych codziennością i powszechnością życia. Pod zawodem marzeń, kryje się tak naprawdę kolejna kampania reklamowa światowego potentata lateksowych wyrobów. Napisz CV, zaprezentuj swoje "specjalne umiejętności". Jeżeli okażesz się wystarczająco utalentowany i przekonywujący, to producent będzie czekać na Ciebie z otwartymi ramionami... Dostaniesz do przetestowania wybrane przez siebie produkty za 60 dolarów. Po złożeniu szczegółowego raportu z "wydajności" testowanych produktów, będziesz miał szansę na otrzymanie 1000 baksów premii. I ma nie być to wyzysk i mydlenie oczu? Nasuwa się też pytanie, czy testowane produkty są zdatne do użytku, tzn. czy ich skuteczność antykoncepcyjna jest odpowiednio wysoka. Chyba nie każdy tester chciałby otrzymać zamiast premii potomka.

Dla chcących wykazać się swymi seksualnymi umiejętnościami mała wskazówka. Pamiętajcie, że najważniejsze w zawodzie testera prezerwatyw są pomysłowość i kondycja...

Źródło: Durex.




Disco Polo Party - koniec sezonu

  2007-07-01 22:28:16   Komentarze (2)

Koniec miesiąca, koniec sesji, koniec roku, koniec uczelni. Początek obijania się, początek prostactwa, początek "nic nie robienia", początek miesiąca...

Disco Polo Lala
Disco Polo Gość
Disco Polo Stwór
Disco Polo łańcuch

Disco polo wciąż żyje! Ma się lepiej niż kiedykolwiek, przywdziało jedynie inne szaty. Jest w lepszej kondycji niż wówczas, gdy setki tysięcy Polaków zasiadało przed telewizorami w niedzielne przedpołudnie, by posłuchać o zupie Romana (wcale nie ministra), majteczkach w kropeczki albo o egipskich nocach.

Fragment felietonu Pawła Rodaka Disco polo wciąż żyje.




Blog Miasto Fabryk, Technicznie {nie zawsze}, Studenckie Radio Żak PŁ, RadioInternetowe.org, Uczelnie w Łodzi, Kina w Łodzi, Testy żeglarskie online, Najbliższe przedszkole w Łodzi Fanatical Code,
Copyright 2007-2011 . Teksty, grafika, zdjęcia, dźwięk i wideo na tej stronie objęte są licencją Creative Common Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 (o ile nie zaznaczono inaczej).
Creative Commons License