Świątecznie.Wszystkim z otchłani Internetu tutaj trafiającym oraz zaglądającym regularnie życzę wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Dużo zdrowia, rodzinnej atmosfery i kilku dni swawolnego leniuchowania :-)
Grudniowe rozjazdy. Camerimage straszy?Tak się jakoś ułożyło w tym roku, że grudzień minął (dziś już 18-sty w kalendarzu, lada chwila święta i koniec roku) u mnie pod znakiem podróży, pracy od rana do wieczora, małej ilości snu w hotelowych łóżkach. W Łodzi witałem jak "musiałem", aby szybko załatwić pilne, bieżące oraz mniej lub bardziej ważne sprawy. Potem z powrotem w wagon z zaprzęgniętą lokomotywę i do roboty, na zachód, na północ. Teraz czas chwilę przysiąść i zająć się uczelnią. Praktycznie ostatni dzwonek przed sesją.
A w Łodzi wyzywają harcerzy. I to ludzie, którzy ponoć promują, kreują i pompują kulturę w Łodzi. Pan Żydowicz (wg. Gazety, Żydowicz zawiesza Plus Camerimage) mówi:
Jestem traktowany jak harcerz, który szuka pieniędzy na obóz dla zuchów. Przecież politycy muszą pamiętać o spełnianiu obietnic także po wyborach. Jeździć gdzie się tylko da i walczyć o pieniądze. Jeśli nie będzie nowego centrum festiwalowego, nie będzie też Plus Camerimage.
Skoro festiwal wymaga aż takich dotacji, to warto się zastanowić poważniej nad wydatkami i celami przedsięwzięcia? Zbudujmy sobie halę za nie nasze pieniądze (prywatne) - łódzkie (moje i Twoje) albo lepiej unijne (w domyśle niczyje, faktycznie nasze, polskie), lub wyjdźmy z dobrze zaplanowanym i niehermetycznym festiwalem do ludzi. Plus, czy minus?
Żydowicz straszy jak łobuz, któremu sie należy. Łódź i łódzkie ma grzecznie proszących setki, często bardziej potrzebujących. Camerimage to ważne wydarzenie i wymaga zauważenia "nawet" i ze strony polityków, zwłaszcza tych, którzy coś obiecali (?). Wszystko jednak ma swoje granice. Nie bronię Urzędu Marszałkowskiego, bo pewnie nie jedną kwestię w organizacji kinowego święta niepotrzebnie, świadomie lub też nie utrudniał, ale trochę taktu Panie Żydowicz. Toruń, Łódź, kto teraz?
A może całe to straszenie, to taka kampania promocyjna? "Straszne święta"?