Miasto fabryk



Archiwum - 04.2009


Eagle Eye a Google Master Plan

  2009-04-21 21:45:46  

Dawno temu widziałem na Youtube filmik o firmie Google i jej kontrolowaniu naszej prywatności (udało mnie się go wygrzebać - załączam poniżej). Korporację ubrano w nim w szaty Wielkiego Brata, który pod przykrywką dbania o klienta gromadzi nasze największe tajemnice (zaczyna od poczty a kończy na genach). Odpowiednio dobrano całą oprawę audio-wizualną - efektowna animacja połączona z wzbudzającym poczucie zagrożenia dźwiękiem i głębokim, pełnym przekonania głosem lektora. Filmik mi się spodobał, ale głównie ze względów estetycznych. Owszem daje do myślenia, jednak mam na to swoje "ale"... To antyreklama... Wydźwięk jej jest dla mnie niewiele lepszy od głosów szyderców piszących setki tysięcy komentarzy na Onetach o naszej "scenie politycznej"...

W Eagle Eye problem naszej prywatności (o ile może ona zostać nazwa problemem) ukazano w sposób zdecydowanie bardziej namacalny. Informacja o nas - prywatność, jako narzędzie wykorzystywane do manipulacji naszymi postępowaniami, to według mnie główne przesłanie "Oka orła" (jeżeli patrzeć na film tylko, hmmm, "ideologicznie" [?]). Analiza naszych upodobań, stanu konta czy sytuacji rodzinnej zaczyna mieć sens - możemy zostać dobrani do określonych zadań, w których zostaną te elementy wykorzystane.

Wygląda na to, że korzystając z Gmaila narażam się już nie tylko na wkładanie mi "sprecyzowanych" reklam, ale również na próbę obalenia rządu... Heh. "Zostałeś aktywowany". A ja uważam, że takie czasy nastały... Socjologia ewoluuje z zapotrzebowaniem rynku. Od dziś nie jestem już "w słupku", tylko sam indywidualnie takim "słupkiem" się staję. Ok. Mogę nie mieć konta w Google, ale ma je połowa moich znajomych, z którymi koresponduję. Ogólnoświatowy ruch przeciwko super produktom internetowego giganta? Pojawi się następny i następny i następny...gigant. Jak nie firma/korporacja, to państwo.

Wracając do filmu. Kino to efekciarskie (i prawidłowo) - trochę "terroryzmu", trochę wybuchów, trochę ostrej jazdy samochodami niemal bez trzymanki. Warto obejrzeć i zastanowić się, czy kupić następną komórkę nowej generacji ;-)




A.E.

  2009-04-10 00:11:37  
Wszystko trzeba robić tak prosto, jak to tylko jest możliwe, ale nie prościej.

Albert Einstein




Blog Miasto Fabryk, Technicznie {nie zawsze}, Studenckie Radio Żak PŁ, RadioInternetowe.org, Uczelnie w Łodzi, Kina w Łodzi, Testy żeglarskie online, Najbliższe przedszkole w Łodzi Fanatical Code,
Copyright 2007-2011 . Teksty, grafika, zdjęcia, dźwięk i wideo na tej stronie objęte są licencją Creative Common Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 (o ile nie zaznaczono inaczej).
Creative Commons License