Miasto fabryk



Archiwum - 05.2009


Zrozumieć

  2009-05-29 01:26:34  

Po prostu. Zrozumieć. Dać i brać.

To był dobry dzień.




Koncert TEB

  2009-05-27 11:01:13   Komentarze (2)

Świetna muzyka w wykonaniu The Engineers Band. Dużo wrażeń, emocji, bodźców, wspomnień i odczuć. Dziękuję Wam. Dziękuję Tobie!

Marek Grechuta - "Dni których nie znamy"




Ciężka głowa...

  2009-05-24 09:47:20  

Miało się zacząć od jedzenia, a skończyć na koncertach. Wyszło: pyszne jedzenie i litr mniej silnie schłodzonej wódy w lodówce.

Juwenalia, juwenalia, kto nie pije ten kanalia...

Oczywiście koncerty na łódzkim Uniwerku (pewnie nie tylko), te same co rok temu lub też dwa lata temu + mix wykonawców z Polibudy. Chyba nic straconego, przynajmniej artystycznie. Juwe, to niezłe nabijanie kabony zespołom i bardzo dobrze - z czegoś trzeba żyć. Tylko niektórym zdarza się zasłabnąć zaraz po wejściu na scenę.

Jak się wódkę pije, to po szklance trzeba na chwilę wstać, aby przekonać się, czy można chlusnąć drugą ;)




Nieporozumienie

  2009-05-22 11:56:57  

To jakieś wielkie, ogromniaste, mega rozpierdzielające...

NIEPOROZUMIENIE

Nie chodzi o tłumaczenie, nie chodzi o usprawiedliwianie... To NIEPOROZUMIENIE.

Jedna strona nie przekona drugiej do swoich racji. Gorzej! Pomimo deklaracji, że się szanuje czyjeś poglądy/postawę w danej sytuacji i prosi o szacunek wobec swoich/swojej, tak naprawdę jest wdupiemaizmem. Nie widzisz, nie dostrzegasz tego, co druga strona ma Ci do powiedzenia. Masz to w dupie, zwyczajnie. Możesz się starać sprawę wyjaśnić... zesrać próbując wyjść z sytuacji nie na tarczy, ani z wiankiem na głowie. Nic to nie zmieni, tylko pogorszy. A wycieranie brudnego tyłka kartkami z kalendarza nic nie da... bo to jest NIEPOROZUMIENIE.

A komary niech sobie fruwają, chyba, że kują.




Wygrałem...

  2009-05-22 01:27:24  

Bilon 10 zł w "rzeczywistym" markecie. Zagrali mi nawet fanfary i pewnie poprzednim 3000 osób również... SRUTU TUTU, SRUTU TUTU... Zajebiście!




C.K..O...D....

  2009-05-22 00:58:02  




Kot chrapie...

  2009-05-18 00:41:05   Komentarze (2)

Za oknem ciemno, w pokoju cisza - nie licząc kota. Kocur ten, to niezła franca - przypieprzy łapą, sieknie pazurem, ugryzie, powarczy. Wołam na nią (kocica) Hitler lub Menda i skubana nawet wydaje się reagować.

Tym razem jest inaczej... Spokojna, przyjdzie, da się pogłaskać. Nawet rąk nie mam pośrupanych przez jej "paznokietki". WTF?!?!




Myśl...

  2009-05-10 18:29:32  

"Lub" to, co robisz i rób to, co lubisz.




Hell Yeah - Overhood

  2009-05-10 18:03:50   Komentarze (1)


Gran Torino - Clint Eastwood again

  2009-05-06 22:59:43  

Chyba zaczynam uwielbiać Clinta Eastwooda... W Gran Torino wciela się w rolę weterana wojny w Korei. Trzyma w domu kilka "niewypałów" z tamtych czasów, rozpija księdza i nienawidzi "żółtków". Zgadnijcie, kto mieszka tuż obok domu pana Kowalskiego, po drugiej stronie ulicy i ogólnie na dzielnicy... Nad werandą powiewa amerykańska flaga, sam bohater czuje się bohaterem US Army, jednak prosty człowiek, fryzjer, nazywa go "polaczkiem"... "żółtek", "asfalt", "polaczek"... Piękne.

"Fenomenalna" w swej nietolerancyjności, oschłości i niezależności postać stworzona przez Davida Johannsona i Nicka Schenka, zachwycające jej odegranie przez Clinta. Człowiek ze "wschodniego lasu", to prawdziwy twardziel, nawet tuż przed osiemdziesiątką na karku.

Oficjalna strona filmu Gran Torino




Blog Miasto Fabryk, Technicznie {nie zawsze}, Studenckie Radio Żak PŁ, RadioInternetowe.org, Uczelnie w Łodzi, Kina w Łodzi, Testy żeglarskie online, Najbliższe przedszkole w Łodzi Fanatical Code,
Copyright 2007-2011 . Teksty, grafika, zdjęcia, dźwięk i wideo na tej stronie objęte są licencją Creative Common Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 (o ile nie zaznaczono inaczej).
Creative Commons License