Układanie wiedzyOstatnio mam pomysł na "coś". I chociaż wiem, że nie jestem zupełnie zielony w te klocki, to i tak mam dużo pytań. A lubię pytać, bo głowa ma często ograniczona bywa. Próbuje rozwiać moje wątpliwości i utwierdzić w rozważaniach iście technologicznych, radząc się osób, wydawać by się mogło, bardziej doświadczonych. Oczywiście zależy mnie na tym, aby "coś" nie zmieniło gniazda i nie zadaje pytań wprost, lecz snuję opowieści niemal filozoficzne...
I jestem zaskoczony. Nie wiem czy "mile", czy też "niemile"...
"W ręku", od późnego popołudnia, książka z krogulcem na okładce. Ma głowa głodna wiedzy.
RekonwalescencjaSennie... filmowo-monotematycznie, ale kompletnie... zegarek mówi, żeby iść spać... coś w środku szepcze, że jeszcze nie czas...
Muzycznie...
(2)
Charlie Winston - I love your smile
AgainKoncert Archive. Bardzo długo na niego czekałem. Jeszcze bardziej się go obawiałem. Powód? Mógłbym rzec tysiące, ale płynące z jednego źródła...
Koncert mnie powalił. Nie znam może twórczości zespołu od deski do deski, słowa utworów też nie krążą mi po głowie. Ot przesłuchałem kilkanaście razy kilka tytułów. A jednak Archive z płyty potrafi mnie ruszyć. To co było w Stodole - określiłbym jako porywające. Takiej mieszanki uczuć nie miałem już dawno, moje obawy nie były bezpodstawne w tej kwestii. Na szczęście koncert był na tyle długi, że poziom emocji, sterowany dźwiękami i światłem ze sceny, w środku się ustabilizował, a myślenie napotkało nowe kierunki drążenia. Dziękuję. Zespołowi, publiczności i Tobie.
Archive - Again
Missing The Light Of The DayW tle "Missing The Light Of The Day" z Love 2 zespołu Air.
Hugin i MuninGrímnismál