Zespół reprezentacyjny......w utworze "Król", czyli Filip Łobodziński, Jarosław Gugała, Marek Karlsbad i Marek Wojtczak wspierani przez Katarzynę Nosowską, Muńka Staszczyka, Krzysztofa "Grabaża" Grabowskiego, Tomka Lipińskiego, Marcina Świetlickiego, Adama Nowaka i Wojtka Waglewskiego. Wiele podtekstów politycznych można się w tym utworze dopatrzeć, jakże czasami trafnych i to na różnych szczebelkach politykowania.
Jego dynastia mocno tkwi
W siodle, które dźwigamy my
Nie poradzisz nic bracie mój,
gdy na tronie siedzi...
Buntu nie boi się władca ten,
Co by z powiek spędzał sen
Nie...
Ja, Ty, Ona, My, Wy, Oni, On,
Wszyscy liżemy mu dupę wciąż,
Nie...
Długo panował nam perski Szach,
Chomeini zrobił babach,
Nie...
A może się zdarzyć, że Jordański Król,
Też będzie musiał przeżyć ten ból,
Lecz...
W dalekiej Etiopii zdarzył się fakt,
że Negus król królów też z tronu spadł,
Lecz...
A i w Hiszpanii, każdy to wie,
że stary Franco nie ostał się,
Lecz...
Pewnego dnia, obudzi nas huk,
Brytyjska korona poleci na bruk,
Lecz...
Więc nie rwij włosów i nie załamuj rąk,
Pomęczysz się jeszcze nie jeden rok,
Bo nie...
Ha, ha. Uśmiałem się, ale faktycznie daje do myślenia. Niezły klip.
Nic specjalnego :P
Panie Świetlicki, masz Pan szczęście, że to było kilka lat temu - teraz byś się zeszmacił. Każdy na pewno by to odniósł do rządów PiS-u i zadawałby pytania: Czyż nie szkoda tej linijki śpiewać DLA \"państwa\" (a nie przeciw:)? Dla króla? Czyż wszyscy (ja, ty, ona, on...) liżemy mu wciąż dupę? Dlaczegóż jesteśmy tak nie poprawni politycznie? Dlaczegóż tak dziać się musi w naszej pięknej, słowiańskiej krainie? Pozdrawiam chorych na BSE i zapalenie mózgu.
Dodaj komentarz