Układanie wiedzyOstatnio mam pomysł na "coś". I chociaż wiem, że nie jestem zupełnie zielony w te klocki, to i tak mam dużo pytań. A lubię pytać, bo głowa ma często ograniczona bywa. Próbuje rozwiać moje wątpliwości i utwierdzić w rozważaniach iście technologicznych, radząc się osób, wydawać by się mogło, bardziej doświadczonych. Oczywiście zależy mnie na tym, aby "coś" nie zmieniło gniazda i nie zadaje pytań wprost, lecz snuję opowieści niemal filozoficzne...
I jestem zaskoczony. Nie wiem czy "mile", czy też "niemile"...
"W ręku", od późnego popołudnia, książka z krogulcem na okładce. Ma głowa głodna wiedzy.
Dodaj komentarz